Strona główna  /  Biznes  /  Ile zarabia lekarz? Sprawdź aktualne zarobki w Polsce

Ile zarabia lekarz? Sprawdź aktualne zarobki w Polsce

Data publikacji: 2026-08-05
Lekarz w białym kitlu przegląda dokumentację medyczną na tablecie w nowoczesnym gabinecie lekarskim.

Średnie miesięczne wynagrodzenie lekarza specjalisty w Polsce wynosi około 24 tys. zł brutto na etacie i 25,6 tys. zł na kontrakcie, jednak rozpiętość zarobków jest ogromna – od kilku tysięcy złotych za część etatu do ponad 80 tys. zł u rekordzistów. Wysokość pensji zależy przede wszystkim od formy zatrudnienia, posiadanej specjalizacji oraz liczby przepracowanych godzin. Zajrzyj do naszego zestawienia, by poznać szczegółowe dane.

Od czego zależą zarobki lekarzy w publicznej służbie zdrowia?

Wynagrodzenia lekarzy w Polsce od lat budzą ogromne emocje, a do debaty publicznej trafiają skrajne przypadki. Z jednej strony media opisują pensje sięgające kilkuset tysięcy złotych miesięcznie, z drugiej – sami medycy pokazują przelewy opiewające na niespełna 5 tys. zł za pół etatu bez dyżurów. Ten kontrast doskonale obrazuje złożoność tematu i brak jednej, uniwersalnej odpowiedzi na pytanie o wysokość lekarskich zarobków.

Kluczowym czynnikiem różnicującym jest forma zatrudnienia. W publicznych placówkach funkcjonują równolegle dwa główne modele: umowa o pracę oraz kontrakt, czyli umowa cywilnoprawna. Trzecim, rzadziej spotykanym wariantem, pozostaje umowa zlecenie. Niemal 73 proc. lekarzy specjalistów rozlicza się na podstawie umów cywilnoprawnych, co daje im możliwość współpracy z kilkoma szpitalami jednocześnie i istotnie wpływa na łączny miesięczny przychód.

Ogromne znaczenie ma również posiadana specjalizacja. Wynagrodzenie lekarza bez specjalizacji jest znacząco niższe, choć i tutaj widełki potrafią zaskakiwać. Do tego dochodzi wymiar czasu pracy. Opisywani w mediach rekordziści bardzo często pracują w ekstremalnym wymiarze godzin, sięgającym nawet 300–400 godzin miesięcznie, co w przeliczeniu na stawkę godzinową daje mniej spektakularny obraz.

Zarobki lekarzy specjalistów – widełki i mediany

Największą i najlepiej opłacaną grupę stanowią lekarze ze specjalizacją. To właśnie ich wynagrodzenia najczęściej pojawiają się w doniesieniach prasowych. Według danych zebranych przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji z lutowej zbiórki od blisko 90 proc. publicznych szpitali, mediana wynagrodzenia specjalisty na kontrakcie to 25 595 zł brutto. Dla porównania, na etacie wartość ta jest nieco niższa i oscyluje wokół 23 666 zł brutto. Umowy zlecenia i o dzieło dają medianę na poziomie 16 940 zł brutto.

Średnia arytmetyczna dla etatowego specjalisty, uwzględniająca dyżury i dodatki stażowe, sięgała w lutym 2026 roku 24 044,76 zł brutto. Co czwarty najlepiej zarabiający etatowiec przekraczał próg 29 030 zł brutto, podczas gdy najsłabiej wynagradzane 25 proc. otrzymywało średnio 15 759 zł brutto. W przypadku kontraktów największa grupa, bo 10 327 osób (20,6 proc.), mieści się w przedziale 10–15 tys. zł brutto miesięcznie z tytułu pojedynczej umowy z daną placówką.

Jeszcze wyraźniej widać to w strukturze wynagrodzeń etatowców. Aż 23,1 proc. lekarzy specjalistów na etacie zarabia między 15 a 20 tys. zł brutto. To pokazuje, że mówienie o powszechnych, wielomilionowych dochodach rocznych jest dalekie od rzeczywistości. Większość medyków w Polsce otrzymuje pensje, które – choć wysokie na tle średniej krajowej – są raczej porównywalne z wynagrodzeniami w sektorze IT czy wyższej kadry menedżerskiej w dużych miastach.

Według Łukasza Jankowskiego, prezesa Naczelnej Izby Lekarskiej, średnie zarobki lekarza na kontrakcie z sześcioletnią praktyką to 20–30 tys. zł brutto miesięcznie.

Czy 100 tys. zł miesięcznie to norma?

W debacie publicznej utrwalił się mit lekarza zarabiającego ponad 100 tys. zł miesięcznie jako zjawiska masowego. Twarde dane przeczą tej tezie. Z raportów AOTMiT wynika, że wynagrodzenie powyżej 100 tys. zł dotyczy 1,2 proc. kontraktów specjalistów, czyli około 625 umów w skali kraju. Na etacie takich osób jest zaledwie 49, co stanowi 0,2 proc. ogółu zatrudnionych w tej formie.

Problem polega jednak na tym, że obecny system nie sumuje przychodów jednego lekarza z różnych placówek. Jak szacuje prezes agencji Daniel Rutkowski, po zsumowaniu kontraktów odsetek osób z łącznymi zarobkami powyżej 100 tys. zł miesięcznie może wynosić od 5 do 10 proc. wszystkich specjalistów. Anonimowy dyrektor dużego szpitala publicznego, zatrudniającego 350 lekarzy, ujawnił, że trzynastu z nich osiąga przychody powyżej 100 tys. zł, a pensja jednego sięga prawie 200 tys. zł – za pracę na wyłączność.

Ile zarabia lekarz bez specjalizacji i rezydent?

Zupełnie inaczej przedstawia się sytuacja młodszych lekarzy i tych bez specjalizacji. Dla rezydentów, czyli lekarzy w trakcie szkolenia specjalizacyjnego, pensje ustala i opłaca Ministerstwo Zdrowia. Średnie wynagrodzenie rezydenta wynosi niespełna 9 800 zł brutto. Od 1 lipca 2026 roku minimalna pensja stażysty wzrosła do 8 458,38 zł brutto, a lekarza bez specjalizacji – do 10 595,24 zł brutto.

Faktyczne zarobki w tej grupie są jednak znacznie bardziej rozciągnięte, niż wskazywałyby na to same minima. Lekarze bez specjalizacji na etacie otrzymują przeciętnie 18 355 zł brutto, a najlepiej zarabiająca ćwiartka przekracza 21 600 zł. Na kontraktach mediana wynosi 18 070 zł brutto, ale górny pułap sięga już 19,3 tys. zł. Najniższe stawki na umowach cywilnoprawnych dla tej grupy zaczynają się od zaledwie 5,1 tys. zł.

W tym miejscu warto odnotować głośną sprawę Dawida Kacprzyka, młodego lekarza bez specjalizacji, który wykazał ponad 1,6 mln zł rocznego dochodu z działalności medycznej. Ten przypadek wywołał ogólnopolską dyskusję i stał się impulsem do prac nad zmianą przepisów umożliwiających pełne monitorowanie zarobków finansowanych ze środków publicznych.

Różnice między szpitalami – przegląd rekordowych wynagrodzeń

Rozpiętość zarobków doskonale obrazują dane z konkretnych placówek. W krakowskim Szpitalu im. Gabriela Narutowicza rekordowe miesięczne wynagrodzenie specjalisty na kontrakcie sięgnęło 84,6 tys. zł brutto, przy czym najniższe w tej grupie wyniosło 21,5 tys. zł. Etatowi specjaliści otrzymywali od 10,2 tys. do 62,8 tys. zł. Na pensje lekarzy szpital przeznaczył w całym 2025 roku 67,7 mln zł.

W drugiej krakowskiej placówce, Szpitalu im. Stefana Żeromskiego, najwyższe wynagrodzenie odnotowano na oddziale położnictwa i ginekologii – 75 tys. zł brutto miesięcznie. Kardiochirurgia opiewała na kontrakt 66,6 tys. zł, a w anestezjologii i intensywnej terapii widełki rozciągały się od 26,5 tys. do 65,7 tys. zł. W maju 2026 roku wydatki na pensje lekarzy pochłonęły tam blisko 23 proc. budżetu szpitala.

Jeszcze bardziej spektakularne kwoty pojawiają się w zestawieniach ogólnopolskich. W Specjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Ciechanowie lekarz na kontrakcie otrzymywał 316 079 zł netto miesięcznie. W Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kaliszu czterech medyków osiągnęło w 2025 roku łączne miesięczne wynagrodzenie przekraczające 250 tys. zł brutto. W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym nr 4 w Lublinie neurochirurg zarabiał 216 185 zł brutto, a w Wielospecjalistycznym Szpitalu w Nowej Soli etatowy lekarz – 134 tys. zł brutto.

Z drugiej strony mediana nakazuje ostrożność. W Górnośląskim Centrum Medycznym w Katowicach anestezjolog na kontrakcie otrzymywał 55 187 zł, a kardiolog – 84 674 zł brutto. W Szpitalu Wojewódzkim w Bełchatowie urolog na kontrakcie zarabiał 151 097 zł, ale już pediatra na etacie – 41 866 zł. Różnice wewnątrz jednej placówki bywają więc kilkukrotne.

Anestezjolog Damian Patecki ujawnił, że jego stawka godzinowa w publicznym systemie wynosi 300 zł za godzinę pracy przy intensywnej terapii dzieci, co przy 50–80 godzinach miesięcznie daje kwoty znacznie odbiegające od rekordowych doniesień.

Jak formy zatrudnienia i czas pracy wpływają na wypłatę?

Podstawowym mechanizmem napędzającym wysokie zarobki jest możliwość łączenia kilku źródeł dochodu. Lekarz pracujący na etacie w szpitalu publicznym może jednocześnie przyjmować pacjentów w prywatnym gabinecie i pełnić dyżury w innej placówce na podstawie odrębnego kontraktu. W efekcie jego łączny miesięczny przychód stanowi sumę pensji zasadniczej, dodatków oraz kilku umów cywilnoprawnych.

Dochód z działalności gospodarczej nie jest tożsamy z pensją netto na umowie o pracę. Obejmuje koszty prowadzenia działalności, składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne oraz zaliczki na podatek dochodowy. Dlatego spektakularne kwoty kontraktów należy zawsze analizować w kontekście całkowitych obciążeń i kosztów uzyskania przychodu.

Coraz częściej podnoszonym problemem jest udział wydatków na wynagrodzenia w budżetach szpitali. Ministerstwo Zdrowia wskazuje, że w skrajnych przypadkach sięga on nawet 106 proc. przychodów placówki, co prowadzi do zadłużania się i utraty płynności finansowej. Resort postuluje, by poziom ten zamykał się w przedziale 60–70 proc., jednak przy obecnych niedoborach kadrowych realizacja tego celu wydaje się odległa.

Klauzule zakazu konkurencji i praca w wielu miejscach

Interesującym wątkiem jest polityka szpitali dotycząca ograniczania dodatkowego zatrudnienia. Krakowski magistrat ujawnił, że obie miejskie placówki – im. Narutowicza i im. Żeromskiego – nie stosują klauzul zakazu konkurencji wobec lekarzy. Powód jest prozaiczny: trudności z pozyskaniem i utrzymaniem kadry medycznej. Żaden ze szpitali nie prowadzi również ewidencji miejsc dodatkowego zatrudnienia swoich pracowników.

Tymczasem to właśnie praca w wielu miejscach generuje największe dysproporcje. 300–400 godzin miesięcznie to ekstremalny wymiar, o jakim mówią zarządzający placówkami, opisując grafik rekordzistów. Przeliczając takie obciążenie na stawkę godzinową, obraz przestaje być tak jednoznaczny – pojawia się pytanie o granice ludzkiej wydolności i bezpieczeństwo pacjentów.

Nowe przepisy i jawność wynagrodzeń

W odpowiedzi na aferę związaną z dochodami młodego lekarza ze Szpitala Południowego w Warszawie resort zdrowia przyspieszył prace nad nowelizacją ustawy. Projekt zakłada powiązanie informacji o wynagrodzeniach lekarzy z numerem PESEL lub numerem prawa wykonywania zawodu. Dane zbierałaby AOTMiT, co umożliwiłoby sumowanie przychodów z różnych placówek i uzyskanie realnego obrazu sytuacji.

Propozycja ta budzi opór środowiska lekarskiego. Rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej Jakub Kosikowski podnosi ryzyko wycieku danych wrażliwych i argumentuje, że agencja dysponuje już wszystkimi informacjami niezbędnymi do ustalania wycen świadczeń. Z kolei minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda zapowiada, że nowy system ma być transparentny i tworzony we współpracy z samorządem.

Osobnym pomysłem, nazwanym „capem Szulca” od nazwiska wiceprezesa NFZ, jest wprowadzenie mechanizmu alertu dla umów przekraczających 80 tys. zł miesięcznie. Szpital podpisujący tak wysoki kontrakt łączny musiałby informować o tym Narodowy Fundusz Zdrowia, samorząd i Ministerstwo Zdrowia. Łukasz Jankowski zadeklarował, że środowisko lekarskie zgodziłoby się na takie rozwiązanie.

Problemem pozostaje jednak niechęć części placówek do ujawniania danych. Szymon Osowski, prezes Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska, przypomina, że wynagrodzenia lekarzy zatrudnionych na kontraktach w publicznych szpitalach powinny być jawne. Tymczasem Szpital Miejski w Gliwicach odmówił podania wysokości kontraktów, zasłaniając się tajemnicą przedsiębiorstwa, a wiele innych placówek ignoruje wnioski o dostęp do informacji publicznej.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Jakie jest średnie miesięczne wynagrodzenie lekarza specjalisty w Polsce na etacie i na kontrakcie?

Średnia pensja specjalisty na etacie wynosi około 24 tys. zł brutto, natomiast na kontrakcie to około 25,6 tys. zł brutto.

Od czego najbardziej zależą zarobki lekarzy w publicznych placówkach?

Kluczowe są forma zatrudnienia, posiadana specjalizacja oraz liczba przepracowanych godzin, które razem determinują wysokość przychodów.

Czy zarobki przekraczające 100 tys. zł miesięcznie są powszechne?

Nie, to rzadkość — tylko niewielki ułamek kontraktów i etatów osiąga takie kwoty, choć po zsumowaniu wielu umów odsetek takich lekarzy może być wyższy.

Ile przeciętnie zarabia rezydent i lekarz bez specjalizacji?

Średnie wynagrodzenie rezydenta wynosi nieco poniżej 9,8 tys. zł brutto, zaś minimalne i przeciętne stawki lekarzy bez specjalizacji mieszczą się w widełkach od około 8,4–10,6 tys. (minima) do niemal 18 tys. zł brutto w praktyce.

Jak dużo godzin pracują rekordziści i jaki to ma wpływ na stawkę godzinową?

Niektórzy lekarze pracują ekstremalnie, nawet 300–400 godzin miesięcznie, co po przeliczeniu obniża efektywną stawkę za godzinę pracy.

Czy szpitale kontrolują pracę lekarzy w innych miejscach i stosują zakazy konkurencji?

W opisywanych krakowskich szpitalach nie stosuje się klauzul zakazu konkurencji i nie prowadzi ewidencji dodatkowego zatrudnienia, głównie z powodu trudności z pozyskaniem personelu.

Jakie zmiany prawne są proponowane w kwestii jawności wynagrodzeń lekarzy?

Projekt przewiduje powiązanie danych o wynagrodzeniach z numerem PESEL lub prawem wykonywania zawodu i gromadzenie ich przez AOTMiT, a także mechanizm alertu dla umów przekraczających 80 tys. zł miesięcznie.

Redakcja aktualnyodpis.pl

W redakcji aktualnyodpis.pl z pasją śledzimy świat biznesu i finansów. Naszym celem jest dzielenie się wiedzą z czytelnikami i tłumaczenie nawet najbardziej złożonych zagadnień w prosty, przystępny sposób. Razem odkrywajmy tajniki pieniędzy i przedsiębiorczości!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?