Masz w garażu stos felg, puszek i profili i zastanawiasz się, ile możesz za nie dostać w skupie? Szukasz prostych zasad, jak przygotować aluminium, żeby wycisnąć z niego możliwie najwyższą stawkę? Z tego poradnika dowiesz się, jaka jest cena aluminium na złomie w 2026 roku, od czego zależy i jak sprytnie je sprzedać.
Ile kosztuje aluminium na złomie w 2026 roku?
W 2026 roku większość cenników skupu metali pokazuje, że złom aluminium zaczyna się mniej więcej od 4 zł/kg za materiał gorszej jakości, a przy lepszych frakcjach dochodzi nawet do 11–12 zł/kg. Rozpiętość jest duża, bo różne są rodzaje złomu, poziom czystości i polityka konkretnego skupu. W Rzeszowie, Pruszkowie czy Wrocławiu można spotkać wyraźnie inne ceny, choć ogólne widełki pozostają zbliżone.
Przykładowo w jednym z cenników ze skupu złomu w Rzeszowie z kwietnia 2026 znajdziemy takie stawki: zwykłe „złom aluminium” 7,20 zł/kg, profil nielakierowany 11,60 zł/kg, felgi czyste osobowe 10,80 zł/kg, a puszka aluminiowa 5,60 zł/kg po odjęciu 8% zanieczyszczeń. Z kolei w Green Recycling – według ich danych z 2026 roku – ceny startują od 4 zł/kg za aluminium niesortowane, a za czyste profile można uzyskać około 6–7 zł/kg.
Średnie ceny najpopularniejszych frakcji
Dla osoby, która dopiero zaczyna sprzedawać aluminium, najważniejsze są zwykle cztery grupy: puszki, profile, felgi i różne odlewy. To właśnie one najczęściej trafiają do punktów skupu zarówno od osób prywatnych, jak i z firm produkcyjnych czy warsztatów samochodowych. W każdej z tych kategorii występują różnice w zależności od czystości i stopnia przygotowania.
Na podstawie cenników z 2025 i 2026 roku z kilku firm (m.in. Green Recycling, Złom-Biała, lokalne skupy w Rzeszowie i na Dolnym Śląsku) można przyjąć orientacyjne widełki w Polsce. Poniższa tabela pokazuje przykładowe stawki za kilogram poszczególnych rodzajów złomu aluminium:
| Rodzaj aluminium | Przykładowa cena (zł/kg) | Uwagi |
| Puszki aluminiowe | 3,50–5,60 | często potrącenie 6–8% za zanieczyszczenia |
| Profile nielakierowane | 6,00–11,60 | wysoka cena za czystość i sortowanie |
| Felgi aluminiowe osobowe | 5,00–10,80 | lepiej płatne w wersji „czyste”, bez opon i stalowych wstawek |
| Aluminium odlewy | 4,00–7,20 | zależne od domieszek i jakości stopu |
| Aluminium niesort | 4,00–7,20 | niższa stawka przez brak selekcji |
Wielu sprzedających zaskakuje, że puszki aluminiowe w relacji „cena do pracy” wcale nie są tak atrakcyjne, jak wygląda to na pierwszy rzut oka. Przy stawce około 4–5 zł/kg i wadze jednej puszki w granicach 15–20 g, na kilogram potrzeba zwykle 50–55 sztuk. Zarobek rośnie więc dopiero przy naprawdę dużych ilościach.
Dlaczego ceny różnią się między skupami?
Różnice w cenach złomu aluminium widać już pomiędzy sąsiednimi miastami. Dane z portalu KB.pl pokazywały, że w 2023 roku skup puszek aluminiowych najlepiej płacił m.in. w Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku, gdzie ceny sięgały 3,20–4,70 zł/kg. W tym samym czasie w takich miejscowościach jak Bochnia, Bytom czy Żagań stawki były zauważalnie niższe.
Powód jest prosty: każdy skup ma inną strukturę kosztów, inne umowy z hutami i różny dostęp do surowca. W większych aglomeracjach ruch jest większy, łatwiej zgromadzić dużą masę złomu, a konkurencja zmusza do nieco lepszych stawek. Na cenę wpływa też to, czy dany punkt oferuje transport złomu albo przyjmuje nietypowe frakcje, jak aluminium kable, aluminium z PCV czy płyty typu sandwich.
Co wpływa na cenę złomu aluminium?
Dlaczego za jedną partię złomu dostajesz 4 zł/kg, a za inną prawie 12 zł/kg, choć obie są „z aluminium”? Na stawkę działa równocześnie kilka czynników: rodzaj stopu i forma, poziom zabrudzenia, waga całej dostawy, a także notowania światowe i kurs złotego. Do tego dochodzą zniżki za zanieczyszczenia, o których część sprzedających dowiaduje się dopiero przy kasie.
Rodzaj i forma aluminium
Najprostszym podziałem w skupach jest rozróżnienie na aluminium profil, odlewy, puszki, felgi, linkę energetyczną i izoprofil. Każda z tych frakcji ma inną wartość, bo różni się składem chemicznym, ilością domieszek i łatwością przerobu w hucie. Lepsze parametry techniczne zwykle przekładają się na wyższą stawkę.
Jeśli masz większą ilość materiału, warto nauczyć się podstawowego rozpoznawania frakcji. Inaczej zostaną policzone np. czyste profile niemalowane, a inaczej profile lakierowane czy aluminium z żelazem. W typowym cenniku różnica między nimi potrafi wynosić kilka złotych na kilogramie. W skupach można spotkać m.in. takie kategorie:
- zwykły złom oznaczony jako „złom aluminium” lub „aluminium niesort”,
- profile aluminiowe nielakierowane, często o najwyższej stawce na tablicy,
- profile lakierowane oraz profile zanieczyszczone z wyraźnie niższą ceną,
- felgi aluminiowe czyste osobowe i osobno felgi zanieczyszczone lub z ciężarówek,
- aluminium energetyczne typu linka lub sektor,
- aluminium wióry, folie, żaluzje, rolety, chłodnice i kable w izolacji.
W jednym z cenników z Rzeszowa aluminium linka i aluminium sektor wyceniono nawet na 11,50–12,70 zł/kg, a profile offset na około 11 zł/kg. Dla porównania aluminium z żelazem kosztowało jedynie 1,70 zł/kg, a rolety z pianką czy żaluzje kilka złotych za kilogram.
Stopień zanieczyszczenia
Drugi istotny czynnik to czystość. W regulaminach skupów pojawia się zwykle długa lista rzeczy, których nie może być w złomie: stal, tworzywa, szkło, drewno, guma, kamienie, resztki betonu, smary. Złom stalowy musi być wolny od metali nieżelaznych, a metale kolorowe – od wtrąceń stalowych. Jeśli te warunki nie są spełnione, pracownik ma prawo obniżyć cenę, odmówić przyjęcia albo zakwalifikować towar do gorszej frakcji.
Często stosuje się też potrącenia procentowe. W niektórych cennikach znajdziesz np. puszki aluminiowe -8%, złom żeliwo -2,5% czy złom stalowy wióry -3%. To sposób na uwzględnienie typowego poziomu zanieczyszczeń w danej frakcji. Z punktu widzenia sprzedającego oznacza to, że za nominalne 100 kg puszek zapłata będzie liczona np. od 92 kg.
Najwyższe ceny osiąga aluminium oczyszczone i posortowane – każda domieszka stali, plastiku czy gumy obniża stawkę albo wymusza potrącenia za zanieczyszczenia.
Przykład z praktyki: felgi aluminiowe czyste osobowe bez opon, zaworów, ciężarków i tulejek mają w cenniku nawet 10–11 zł/kg. Te same felgi z resztkami gumy, śrubami i innymi wstawkami stalowymi lądują w pozycji „zanieczyszczone” z ceną o 1–2 zł niższą na każdym kilogramie. Przy komplecie z czterech kół różnica w wypłacie wychodzi już realnie odczuwalna.
Sytuacja rynkowa i sezonowość
Cena złomu aluminium nie żyje w próżni. Silnie reaguje na to, co dzieje się na światowych giełdach metali. Notowania aluminium na London Metal Exchange w 2020 roku oscylowały w okolicach 1500 dolarów za tonę, by dwa lata później podejść nawet pod 4000 dolarów. Po tym skoku przyszedł ostry spadek, choć ceny nie wróciły już do poziomów sprzed wzrostów.
Na krajowym rynku widać też wpływ sezonu. Ceny puszek aluminiowych mają tendencję do spadku w miesiącach letnich. Wtedy pojawia się ich bardzo dużo z koncertów, festynów i imprez plenerowych, więc podaż rośnie szybciej niż popyt. Zimą zdarza się odwrotna sytuacja – puszek jest mniej, więc skupy są skłonne zapłacić trochę lepiej za kilogram.
Jak przygotować aluminium do sprzedaży na złomie?
Dobre przygotowanie złomu potrafi dodać do ceny nawet kilka złotych na kilogramie. Najważniejsze są trzy rzeczy: segregacja według rodzaju, oczyszczenie z obcych materiałów i wstępne ważenie. Im mniej pracy ma pracownik skupu, tym chętniej policzy wyższą frakcję z cennika.
Przed pierwszą większą dostawą warto przejść prosty schemat działania. Taki plan krok po kroku ułatwi ci sprzedanie złomu w lepszych cenach niż wtedy, gdy wrzucisz wszystko do jednego worka:
- Podziel aluminium na grupy: puszki, felgi, profile, odlewy, wióry, kable, chłodnice.
- Usuń opony, stalowe śruby, zawory, plastikowe wstawki, drewno i inne zanieczyszczenia.
- Osobno odłóż aluminium z innymi materiałami, np. aluminium z PCV czy sandwich.
- Zważ każdą grupę, aby przed wizytą w skupie znać przybliżoną wagę i możliwy przychód.
- Przygotuj dokumenty – przede wszystkim dowód osobisty i potwierdzenie pochodzenia złomu, zwłaszcza przy większych partiach.
W większych firmach, takich jak Złom-Biała czy inne duże skupy w regionach przemysłowych, obowiązują precyzyjne regulaminy przyjęć. Złom musi być wolny od przedmiotów niebezpiecznych, elementów wybuchowych czy materiałów promieniotwórczych. Przy transakcjach powyżej 1000 zł dolicza się czasem 2% opłaty skarbowej, więc cennik detaliczny bywa wtedy automatycznie obniżony o taką wartość.
Jeśli masz naprawdę dużą ilość złomu – np. złomowane maszyny, konstrukcje budowlane, większą partię felg lub profili – warto ustalić indywidualne warunki. Skupy często odbierają złom własnym transportem, wynajmują kontenery i proponują lepszą stawkę hurtową. W takiej sytuacji dogadane telefonicznie ceny mogą być zauważalnie wyższe niż to, co widać w tabelce „cennik detaliczny”.
Czy zbieranie aluminium się opłaca?
Wiele osób zastanawia się, czy z samego zbierania puszek aluminiowych albo drobnych odpadów można się utrzymać. Tu odpowiedź jest dość trzeźwa: da się w ten sposób sensownie podreperować domowy budżet, ale trudno mówić o stałym, wysokim dochodzie. Zbieranie, czyszczenie i segregacja są czasochłonne, a przy małych ilościach zarobek nie powala.
Potencjalny zarobek na puszkach
Ile realnie można zarobić na worku puszek? Przyjmijmy, że skup płaci 4,50 zł/kg po uwzględnieniu potrącenia za zanieczyszczenia. W kilogramie przeciętnie mieści się 50–55 puszek. To oznacza, że za 100 puszek dostaniesz zwykle nieco poniżej 10 zł. Dla kogoś, kto zbiera jedynie „przy okazji”, nie jest to zawrotna kwota.
Inaczej wygląda sytuacja, gdy puszek jest kilka tysięcy. Przy 1000 sztukach mówimy o 18–20 kg metalu, czyli około 80–100 zł. Przy 10 000 puszek potencjalny przychód rośnie do 800–1000 zł, ale to już wymaga sporego nakładu czasu i odpowiedniego miejsca do magazynowania. Zbieranie puszek staje się opłacalne dopiero wtedy, gdy robisz to systematycznie i w dużej skali, np. w gastronomii lub przy obsłudze większych imprez.
Większe złomy: felgi, profile, chłodnice
Znacznie ciekawiej finansowo wyglądają większe elementy, takie jak felgi aluminiowe, profile budowlane, części samochodowe czy chłodnice aluminiowo-miedziane. W cennikach za chłodnicę AL-CU można dziś spotkać kwoty rzędu 20 zł/kg. Z kolei komplet czterech felg o łącznej wadze około 40 kg, sprzedany po 10 zł/kg, daje już około 400 zł brutto.
Dla porównania, aluminium wciąż przegrywa z niektórymi metalami kolorowymi. Złom miedzi potrafi być wyceniony na 35–41 zł/kg, brąz na około 30 zł/kg, a węglik spiekany dochodzi nawet do 100–200 zł/kg w zależności od skupu. Z drugiej strony stal cienka ma wartość zaledwie 0,80–0,90 zł/kg, więc aluminium i tak wypada na tym tle całkiem dobrze.
| Metal | Orientacyjna cena (zł/kg) | Przykład złomu |
| Aluminium | 4–12 | puszki, felgi, profile, chłodnice |
| Miedź | 35–41 | kable miedziane, nagrzewnice, kawałki instalacji |
| Brąz | 27–31 | łożyska, elementy maszyn, wióry brązowe |
| Stal | 0,60–0,90 | graty stalowe, wióry, żeliwo |
| Węglik spiekany | 100–200 | płytki skrawające, narzędzia, wiertła |
Aluminium nie jest najdroższym metalem w skupie, ale dzięki dostępności – od puszek po stare garnki i elementy budowlane – daje realną szansę na stały, choć umiarkowany dopływ gotówki.
Na korzyść aluminium działa także aspekt ekologiczny. Każdy kilogram oddany do skupu trafia do recyklingu i oszczędza energię w porównaniu z produkcją metalu z rudy boksytu. Dla wielu osób satysfakcja z połączenia zarobku z dbaniem o środowisko jest dodatkową motywacją, by nie wyrzucać metalu do zwykłego kosza, tylko zawieźć go do najbliższego skupu złomu.